Windows Vista i zabawa ze sterownikami oraz TV

16/07/2008 – 11:43

A dzisiaj mała odmiana, bowiem niniejszy wpis dotyczyć będzie Windows Vista i moich wczorajszych walkach z tym systemem.

Zacznijmy od tego, że zachciało mi się mieć także i na Windowsie TV. Z racji, że posiadam bardzo starą kartę telewizyjną (Zoltrix TV Max), niemożliwością było znalezienie sterowników producenta do Visty, czy chociażby XP, bowiem producent takowych już nie wydaje. Znalazłem za to sterowniki dla XP, na licencji Open Source: klik. Sterowniki zainstalowały się poprawne, a Menadżer Urządzeń nie nękał mnie już informacją o braku sterowników dla kontrolera wideo.

Kolejny problem jaki przede mną stanął, to wybór programu do oglądania TV. Niby nic trudnego, a jednak… Z czasów XP (będzie ze 4-5 lat temu) pamiętałem jedynie program JTV. Tak więc ten programik poszedł jako pierwszy na front. Zainstalował się poprawnie, kartę też niby wykrył, ale przy skanowaniu w poszukiwaniu kanałów, totalnie poległ. Brak dźwięku, brak obrazu, a na dodatek nie można było stworzyć własnej listy kanałów. Z tychże powodów program szybko znalazł się w… /dev/null (:

Kolejną moją ofiarą ;-) stał się DScaler. Jego zaletą jest to, iż nie wymaga zainstalowania sterowników do karty TV – ma już je wbudowane. Instalacja przebiegła bezproblemowo, konfiguracja także. Z wykrywaniem kanałów było już o niebo lepiej, aniżeli w poprzednim wypadku. Wykrył co prawda większość stacji TV, jednakże jakość obrazu była makabryczna, a zniesmaczenia dodał mi brak dźwięku. Ileż to godzin spędziłem nad konfiguracją DScaler’a, tak aby dźwięk działał. Na Google także zmarnowałem dużo czasu. A tutaj dalej nic…

Nie mogąc dojść dlaczego nie ma dźwięku, postanowiłem zainstalować Chris TV w wersji darmowej. Instalacja także i w tym przypadku nie sprawiła żadnych problemów, a menu konfiguracji było przejrzyste.  Kanały także wykrył, ale dźwięku jak nie było, tak… nie było :P. Także i w tym wypadku na nic zdało się bawienie z konfiguracją, czy szukanie na Google…

Odłożyłem więc problem na następny raz… Wczoraj znów postanowiłem się tym zająć. Wiedząc, że nie ma co kombinować w opcjach programów do oglądania telewizji, zacząłem szukać innego winowajcy… Po krótkim namyśle doszedłem do Menadżera Urządzeń, gdzie zauważyłem dość ciekawą rzecz… Mianowicie sterowniki do mojej karty dźwiękowej zostały dostarczone przez Microsoft i były z roku 2006. Spojrzałem jeszcze na sterowniki do karty graficznej i (ogólnie) chipsetu MoBo, stwierdzając, iż i te są starej daty.

Udałem się na stronę Gigabyte skąd pobrałem sterowniki do chipsetu mojej płyty głównej. Zainstalowały się poprawnie, jednakże system zaczął się po nich wieszać… Ledwo co pulpit zobaczyłem, a tutaj zwis. Po kilku resetach ;) postanowiłem przywrócić system do stanu przed instalacją sterowników.

Po przywróceniu systemu zassałem ponownie sterowniki, ale już ze strony NVIDII. No i ku memu zdziwieniu, system w ogóle się nie zawieszał… Po tym zaktualizowałem jeszcze driver’y do karty graficznej.

Przyszła więc pora na sterowniki do karty dźwiękowej… Pobrałem co trzeba ze strony Realtek’a, po czym przystąpiłem do instalacji. Po ponownym uruchomieniu systemu uruchomiłem Chris TV, a po krótkiej chwili usłyszałem wymarzony, wydobywający się z moich z głośników, dźwięk.

Ucieszyłem się i czym prędzej przystąpiłem do ponownego skanowania kanałów. Niestety nie wszystkie wykryte częstotliwości były poprawne, dlatego postanowiłem ręcznie pododawać kanały. Odpowiednie częstotliwości wziąłem z… konfiguracji TVtime :-).

Niestety i tutaj czekała mnie przykra niespodzianka. Kiedy skończyłem dodawać około 50 kanałów, chciałem zrestartować Chris TV, aby zapisać kanały… Niestety, program się zawiesił, a z nim cały system. Około pół godziny roboty poszło na marne – nieźle się wkurzyłem przy tym. Ok, zabrałem się do tego jeszcze raz, z tym, że po dodaniu trzech kanałów, robiłem restart programu, w celu zapisania konfiguracji. W końcu wyszło szydło z worka… Okazało się, że po dodaniu pewnej częstotliwości dla kanału, Chris TV zaczął się zawieszać podczas wychodzenia. Rozwiązanie było proste – ominąć tę częstotliwość :P.

Oprócz moderowania forum, tak właśnie minął mi wczorajszy dzień :^).

  1. komentarzy 5 dla “Windows Vista i zabawa ze sterownikami oraz TV”

  2. Hehe… a mówią, że to Linux ma problemy ze sprzętem.:)

    By thalcave on Lip 16, 2008

  3. Jaka wersja Visty?

    By mati75 on Lip 17, 2008

  4. Home Premium (BOX)

    By Kaka' on Lip 17, 2008

  5. Próbowałeś media center. Na mojej karcie działa, parę lat młodszej od twojej.

    By mati75 on Lip 18, 2008

  6. Nie działa na media center.

    By Kaka' on Lip 18, 2008

Napisz komentarz