Działa w końcu ten mikrofon czy nie? (MSI EX625)

17/12/2010 – 23:47

Istna paranoja…

Od samego początku od kiedy posiadam notebooka, borykam się z problemem uruchomienia wbudowanego mikrofonu. Oczywiście dotoczy to tylko i wyłącznie systemów Linuksowych, bo – jakżeby inaczej – na Viście mikrofon hula jak marzenie.

Wpierw po zakupie dość długo męczyłem się z uzyskaniem jakiegokolwiek dźwięku z karty dźwiękowej. Udało się. Następnie przez długi okres walczyłem z wbudowanym w laptop subwooferem. Każde moje próby kończyły się niepowodzeniem. Później próbowałem uruchomić mikrofon – bezskutecznie. Ale ostatnimi czasy…

No właśnie. Podczas ostatniej rozmowy na Skype, odłączyłem na chwilę zewnętrzny mikrofon (już nawet nie pamiętam po co) i napisałem poprzez GaduGadu do osoby, z którą rozmawiałem, że przez chwilę nie będzie mnie słyszeć. Odpisała mi „ok”. Jednak po chwili, dostałem od niej wiadomość, że niby nie miała mnie słyszeć, a usłyszała po wysłaniu wiadomości do mnie, dźwięk „wiadomość panie” (służy mi on jako powiadomienie o nowej wiadomości). Zamurowało mnie. Mogę krzyczeć, wrzeszczeć do mikrofonu, a nie słychać mnie, ale to co wydobywa się z głośników w laptopie już słychać.

Przeprowadziliśmy potem kilka testów. Nawet włączyłem głośno muzykę, zadzwoniłem na komórkę do tej osoby, aby samemu przekonać się, że dźwięk jest przesyłany. Test wyszedł pomyślnie. Aż zacząłem podejrzewać, że dźwięk może i faktycznie nie jest przechwytywany przez mikrofon, a bezpośrednio… z systemu. Absurd, ale było to jedynie racjonalne wytłumaczenie. Zrobiłem kolejny test. Zmniejszyłem głośność do 0%, prosząc aby osoba, z którą (próbowałem) rozmawiać, napisała do mnie ponownie na Gadu, po czym odpisała mi czy usłyszała dźwięk. Nie usłyszała. Włączyłem muzykę. Też jej nie słyszała. Zwiększyłem głośność do 50%. Rozmówca słyszał muzykę.

Istna paranoja…

Kolejny test. Głośność 50%, włączam muzykę z komórki. Osoba po drugiej stronie Skype nie słyszy jej.

Jeszcze kilka godzin kombinowałem, przestawiałem suwaczki w alsamixerze, notowałem sobie co już sprawdzałem. Jedynie co zyskałem to totalne ogłupienie całą sytuacją. Mogę wydawać z siebie jakikolwiek dźwięk, mówić tak głośno aby obudzić sąsiadów, ale i tak mnie nie słychać. Słychać jedynie to co wydobywa się z głośników mojego laptopa. Jedynym racjonalnym wytłumaczeniem byłoby to, że „coś” miksuje dźwięk „softwerowo” w systemie i przesyła go do Skype. Tylko pytanie „co”? Teza ta jest jednak niedorzeczna, gdyż w momencie wyciszenia jedynie głośników (a nie każdego wyjścia na karcie dźwiękowej), cokolwiek będzie się wydobywać z latpopa, nie będzie słyszane u rozmówcy.

Strasznie mnie to nurtuje, a nie mam żadnego nowego pomysłu, nic mi nie przychodzi do głowy.

Istna paranoja…

  1. komentarzy 15 dla “Działa w końcu ten mikrofon czy nie? (MSI EX625)”

  2. skype nie korzysta przypadkiem z oss i emulacji tego w alsie?

    By mazdac on Gru 18, 2010

  3. sprawdź jeszcze czy nie jest to jakiś wynalazek na usb, bo ostatnio różne dziwne rzeczy montują do laptopów (karta wifi? po co mini-pci skoro można usb xD)

    By mazdac on Gru 18, 2010

  4. 1) No nie sądzę ;).
    2) To nie jest karta usb.

    By Kaka' on Gru 18, 2010

  5. Chyba każda dźwiękówka ma możliwość nagrywania „tego co wychodzi przez głośniki” (pod różnymi nazwami) i widocznie po odłączeniu zewnętrznego mica defaultuje się na to „wejście”

    By XANi on Gru 18, 2010

  6. @Kaka: chodzi mi o mikrofon na usb :)

    By mazdac on Gru 18, 2010

  7. Wybacz, że pytam ale…
    Sprawdzałeś w alsa opcję Input Source?
    W Windows można jako źródło ustawić co się chce, nie tylko mikrofon. W alsa jest chyba podobnie. Ja do wyboru mam tylko Line in, Mic i Front Mic ale kto wie…

    By Jakwak on Gru 18, 2010

  8. Jasne, alsamixer poprzestawiany już na wszelkie możliwości.

    By Kaka' on Gru 18, 2010

  9. u mnie w lapku są 4 źródła: external mic; internal mic; docking mic oraz digital i zawsze musze ustawić digital, inaczej nic nie nagrywa

    By mazdac on Gru 19, 2010

  10. Próbowałem. Nawet na upartego każde źródło (a nóż). Nic z tego.

    By Kaka' on Gru 19, 2010

  11. sprawdź:
    /usr/bin/amixer set Capture cap 8

    możliwe, że zamiast 8 inna cyfra

    By Gustaw on Gru 20, 2010

  12. Bawiłem się już mikserem alsy. Naprawdę przetestowałem bardzo wiele kombinacji, byle tylko się upewnić. Gustaw, jakbym mógł mieć wyciszone capture? :>

    By Kaka' on Gru 20, 2010

  13. To ma ustawić urządzenie przechwytujące. Zabawa alsamixerem nic nie daje (przynajmniej mi się nie udało).

    By Gustaw on Gru 20, 2010

  14. Program amixer, tak jak alsamixer, zarządza alsą. Różnica jest taka, że alsamixer posiada interfejs, a amixer nie.

    By Kaka' on Gru 20, 2010

  15. Hmm, a jaką masz wersje alsy?

    By womperm on Gru 20, 2010

  16. 1.0.23.

    By Kaka' on Gru 20, 2010

Napisz komentarz