Małe sprostowanie dla wpisu Windows Vista Home Premium (BOX)

13/01/2008 – 21:57

Sprostowanie dotyczy tego wpisu.

Jestem bardzo zdziwiony, że owy wpis wywołał tyle kontrowersji. Dostałem trochę uwag co do niego i szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że niektóre zdanie jakie tam napisałem, mogą zostać źle zinterpretowane. No ale skoro tak się niestety już stało, wypada napisać małe sprostowanie.

OK, do rzeczy…

Wszystkie sterowniki – starej daty co prawda, ale jednak – były już zainstalowane. No i tutaj niestety standardowy odruch z XP – instalacja nowszych sterowników. Piszę niestety, ponieważ po instalacji nowszych sterowników zostałem zmuszony do ponownej instalacji Visty…

Tutaj rozchodzi się o ponowną instalację Visty. Ogólnie rzecz biorąc po instalacji sterowników ściągniętych ze strony producenta, Vista zaczęła mi się czepiać o aktualizacje oraz o wersję owych sterowników. Nie chciało mi się bawić w Google (dość już nabawiłem się tego szukając rozwiązań problemów występujących w Linuksie ;-), tak więc dokonałem ponownej instalacji. Tutaj można by powiedzieć, że „wpadłem”…

Kolejna sprawa – wirusy… Ech, już pierwszego dnia złapałem to cacko :D

Tutaj niestety to co miałem na myśli napisałem tylko w jednym zdaniu (co było wielkim błędem). Zacznijmy może od tego, że posiadam telefon komórkowy Sagem my501X. W tym telefonie mam dodatkową kartę pamięci o pojemności 128 MB. Na owym dysku znajdował się pewien plik, który był zainfekowany. O tym fakcie poinformował mnie Kaspersky, który usunął ten pliczek. Tak więc nie doszło u mnie do żadnej infekcji, ani nie chodzę po „pewnych” stronach (niektórzy niestety tak to odebrali).

Na razie pobrałem wersję trial, ale jeśli program ten się sprawdzi, zakupię licencję. Wolę używać pewnych rzeczy, aniżeli darmowych.

No i tutaj kolejna wielka wpadka z mojej strony. W zacytowanych powyżej zdaniach mam na myśli tylko i wyłącznie oprogramowanie antywirusowe. Uważam bowiem, że komercyjne programy tego typu mają lepszą wykrywalność od na przykład programów udostępnianych na licencji freeware. I podkreślam jeszcze raz: mam tutaj na myśli tylko i wyłącznie programy antywirusowe.

Na zakończenie chciałbym dodać, że moja opinia na temat Visty jak na razie nie uległa zmianie. Zobaczymy – może z czasem się ona zmieni…

  1. komentarze 2 dla “Małe sprostowanie dla wpisu Windows Vista Home Premium (BOX)”

  2. Cóż, większość nie potrafi złapać głównego przesłania i czepiają się takich szczegółów, trochę to dziwne ponieważ każdy ma swoje zdanie na ten temat, i nie każdy musi się z nim zgadzać.

    By MatexCor on Sty 28, 2008

  3. Na wstępie zaznaczam, że nie chodzi mi o to, aby się czepiać, tylko eliminować pomyłki w procesie ciągłego doskonalenia;)
    Na początku artykułu jest:
    Z początku cały proces przygotowania się do instalacji (a szczególnie dobór odpowiednich sterowników) może wydawać się skompilowany, jednak w rzeczywistości tak nie jest.

    Na końcu jest:
    „Nie opisywałem tego procesu tutaj, bowiem jest on trochę bardziej skompilowany dla osób początkujących, a ponadto sterowniki znajdujące się w repozytoriach Debiana, są na ogół przestarzałe.”
    Najprawdopodniej chodzi o słowo „skomplikowany”.
    A poza tym po wydrukowaniu przewodnika właściwie bezboleśnie zainstalowałem sterowniki, także dziękuję za pomoc.

    By salceson on Lut 4, 2008

Napisz komentarz