Intel SpeedStept Tech – skalowanie CPU, ale czy aby na pewno?

04/08/2010 – 21:50

W posiadanym przeze mnie laptopie MSI EX625, znajduje się procesor Intel C2D P8600 o maksymalnym taktowaniu 2,4 GHz. Procesor ten, jak i płyta główna wraz z BIOSem (nie wspominając już o Viście i Debianie), wspierają technologię wymienioną w tytule wpisu. Intel SpeedStept Tech odpowiada za… skalowanie częstotliwości procesora, a ściślej rzecz ujmując, zezwala na to systemowi bądź odpowiednim aplikacjom. Swoją drogą, po co aż tak szczególna nazwa dla takiej „drobnostki”?

Kilka miesięcy temu, grając jeszcze w Far Cry’a 2, zauważyłem spadek FPS’ów, z około 40-50 do 1-12. Spadek ten następował po około 15-30 minutach grania i utrzymywał się przez 5-10 minut, aby później znowu po początkowym okresie, spaść w dół. Denerwowało mnie to dość bardzo, więc… Przestałem grać w Far Cry’a 2 (a z racji, że przeszedłem go już parę razy, nie był to problem dla mnie ;)). Uznałem, że jest to błąd w grze po niedawnej jej aktualizacji (dziś wiem, że był to jedynie zbieg okoliczności), tym bardziej, że Fifa 08 i 10, a także pomniejsze gry takie jak Praetorians, Europa Universalis, Nexuiz, działały poprawnie.

Stosunkowo niedawno, grając na Linuksie w UrbanTerror, powtórzył się przypadek z Far Cry’a 2, czyli spadek FPS’ów po kilkunastu minutach grania, na kilka minut i tak w kółko.

Fakt ten, poważnie mnie zaniepokoił. Sprawdziłem sobie taktowanie procesora podczas owych spadków klatek i ujrzałem 800 MHz na każdy z rdzeni. Olałem problem, wymigując się brakiem czasu na jego rozwiązanie i/lub błędem w sterownikach.

Z czasem kiedy jednak zrobiłem dwie aktualizacje sterowników, zarówno na Viście jak i na Debianie, a problem nie ustawał, zacząłem się poważnie niepokoić. Oliwy do ognia dolał fakt, że problem ze skalowaniem zaczął występować nawet podczas odtwarzania filmów, czy zwykłej pracy na komputerze. Punktem kulminacyjnym stała się gra Wolfenstein (2009), którą dostałem na tegorocznym zlocie (HotZlot 2010). Podczas grania w nią, opisywany przeze mnie problem występował nagminnie, nie pozwalając mi na toczenie normalnej rozgrywki.

W końcu porządnie się wkurzyłem i wpadłem na pomysł wyłączenia w BIOSie możliwości skalowania zegara procesora. Po tej zmianie, taktowanie przez cały czas utrzymuje się na 2,4 GHz i działanie wszelkich gier i aplikacji, nie jest zakłócane.

Zastanawia mnie jednak fakt, gdzie tkwi ten problem. Niestety, podejrzewam, że na poziomie sprzętu. Dość dziwnym zbiegiem okoliczności byłby fakt, że zarówno w Windowsie i Linuksie, w tym samym czasie, występuje ten sam bug, prawda?

Wujek Google niestety w niczym mi nie pomógł. Skoro podejrzewam usterkę w sprzęcie, a nadmienię przy tym, że wszelkie sterowniki jak i BIOS są w najnowszych wersjach, napisanie do serwisu MSI pozostaje ostatnią deską ratunku. Tylko po co pisać do nich, skoro i tak zalecą odesłanie laptopa na gwarancję, a ja nie mam zamiaru znowu być bez sprzętu przez tydzień?

  1. komentarzy 10 dla “Intel SpeedStept Tech – skalowanie CPU, ale czy aby na pewno?”

  2. Spróbuj na Debian’ie zainstalować pakiet:
    powersaved
    Mam procesor Intel Core2Duo, i sam skaluje w zależności od zapotrzebowania. Zaktualizuj także sam mikrokod, instalując:
    microcode.ctl
    A następnie wykonując z poziomu terminala root:
    update-intel-microcode

    By Camelek on Sie 4, 2010

  3. Dzięki za radę, ale wątpię aby w czymkolwiek to pomogło. Pakietu nie ma nawet w oficjalnym repozytorium Sida. Poza tym, jak wyjaśnisz to, że wcześniej, tj. parę miesięcy temu, było wszystko w porządku i nagle, na obu systemach, zaczął się objawiać ten problem? Za dużo zbiegów okoliczności…

    By Kaka' on Sie 4, 2010

  4. DEBIAN SID AMD64:

    debian:/home/art/Desktop# aptitude search microcode
    p intel-microcode – Processor microcode data file for Intel CP
    p microcode.ctl – Intel IA32/IA64 CPU Microcode Utility

    By Megafazi on Sie 4, 2010

  5. Czy procesor się nie nagrzewa za bardzo? Mi też zdarzyło się zejście na częstotliwości pomimo ustawionego schematu ‚performance’, okazało się, że procesor miał gorączkę, pomogło przedmuchanie wentylatora.

    By NWKJ on Sie 5, 2010

  6. Tak to prawdowodobnie temperatura, system widzi że procek grzeje się jak szalony (zarówno grafa jak i procek jest obciążony w końcu) i gdy walnie w ustawiony limit zwalnia procka

    By XANi on Sie 5, 2010

  7. Wstyd się przyznać, jednak przeczyszczenie wentylatora pomogło. Wczoraj późnym wieczorem przeczyściłem wiatraczek. Prawdę mówiąc, nie było tam dużo kurzu, wręcz bardzo mało. Niemniej, skoro już rozkręciłem częściowo notebook, postanowiłem dokładnie przeczyścić wiatraczek i wylot powietrza.

    Ogólnie rzecz biorąc, myślałem już wcześniej aby tego dokonać, teraz jednak zostałem do tego „zmuszony”… Bo jak by to wyglądało, gdybym nie wykonał zaleceń z komentarzy? :P

    aloha!

    By Kaka' on Sie 7, 2010

  8. Witam.Skalowanie można również wyłączyć z poziomu systemu Debian/Ubuntu instalując pakiet rcconf i odznaczając opcję ondemand.

    By Stanislaw on Sie 11, 2010

  9. To nie jest to samo co wyłączenie skalowania w BIOSie.

    By Kaka' on Sie 12, 2010

  10. Ja mam inny problem, Debian i Ubuntu, same mi się przełączają w tryb Performance, nagrzewając nadmiernie procesor. Ondemand też ciągle na maksymalnej częstotliwości.

    W żaden sposób nie mogę wymusić na systemie ręcznego obniżenia taktowania czy też przejścia w tryb Conservative.

    By Grzegorz on Sie 12, 2010

  11. Jakiego środowiska graficznego używasz i jaki masz sprzęt? Najlepiej napisz do mnie na e-maila to razem coś wymyślimy, bądź ewentualnie napisz na forum.dobreprogramy.pl w dziale Linux.

    By Kaka' on Sie 12, 2010

Napisz komentarz