HotZlot 2010

15/07/2010 – 23:45

We wtorek o godzinie 1 w nocy ostatecznie powróciłem z tegorocznego IV zlotu czytelników dobreprogramy, TechIT i Gamikaze. Impreza była super, a organizacja przedsięwzięcia bardzo dobra. Wspaniali ludzie, wspaniała atmosfera, a to wszystko… za darmo! Do tego pakiet upominków, których wartość przekracza spokojnie 2 razy moje koszta podróży jakie poniosłem w obie strony (a to jest jakieś 250 zł).

Zlot w tym roku odbywał się w Zamku na Skale, w miejscowości Trzebieszowice. Około 10-12 km od czeskiej granicy.

Co tu dużo pisać… Nie byłaś/eś? Żałuj. Impreza przednia. Poznałem naprawdę wielu nowych ludzi, wspaniałych ludzi, którzy są wobec siebie przyjaźni. Notabene – cały zlot przebiegał w przyjaznej atmosferze – w dosłownym znaczeniu –  żadnych niesnasek nie było.

Jedynym minusem, który i tak nie ma tutaj nic do gadania ;-), to dość odległe miejsce jak dla mnie. Mieszkam niedaleko Gdańska, więc praktycznie przebyłem całą Polskę aby dotrzeć na spotkanie. 9 godzin tłuczenia się pociągiem, a potem 2 godziny autobusem – i tak w obie strony. Dodając do tego tegoroczne, lipcowe upały – istna masakra. Niemniej, byłem już na trzech zlotach i w miarę możliwości, na każdym kolejnym chcę się pojawić!

Zapraszam do zapoznania się z treścią relacji jaka była publikowana na żywo: http://dobreprogramy.pl/HotZlot

oraz ze stroną hotzlotu: http://hotzlot.pl

Do zobaczenia za rok! aloha!
PS: Dziękuję PKP za 1,5 godzinne opóźnienie pociągu oraz panu, który prowadził autobus z Trzebieszowic do Wrocławia i nie raczył się zatrzymać po mnie, wraz z grupką 3 kolegów, mimo że przystanek nie był na żądanie.

  1. One Response dla “HotZlot 2010”

  2. „prowadził autobus z Trzebieszowic do Wrocławia”

    autobusy jeżdzące z LĄDKA i STRONIA ŚL. do Wrocławia są pośpieszne, raczej nie obejmujące przystanków w Trzebieszowicach ;p !

    ja miałem 7 km do Zamku na Skale.

    nie MOGŁEM przyjechać :[

    By irtomek on Lip 24, 2010

Napisz komentarz