O nie! Debian mi się zawiesza(ł)…

16/04/2010 – 19:33

Siedząc na kernelu dystrybucyjnym 2.6.33-2 z experimental, zauważyłem wzrost szybkości działania systemu (ogólnie to ujmując). Jednak co mi po tym, skoro system kilka razy w ciągu dnia zaliczał totalnego crasha? Zastanawiałem się czego to mogła być wina. Obstawiałem tylko i wyłącznie dwie rzeczy: jądro lub sterowniki fglrx. Dlaczego akurat obstawiałem? Z prostej przyczyny – system zaliczał u mnie totalny crash nagle, w dość przypadkowych sytuacjach, nie pozostawiając po awarii żadnych śladów. Przeglądałem kilka najważniejszych plików z logami, ale tam pusto – ani jednego symptomu awarii.

Mimo tego, dość szybko stwierdziłem, że to jednak nie wina fglrx – gdyby to była wina sterowników do karty graficznej, to wątpię aby cały system zaliczał awarię, jedynie x’y, a takowy błąd zostałby odnotowany w logach. Dość szybko przekonałem się, że postawiłem słuszną diagnozę. Zainstalowałem z repozytorium starszy kernel o numerku 2.6.32-4, na którym te same sterowniki (10.3) z tym samym patchem co dla 33, działają poprawnie, a jak dotąd mój Debian nie zaliczył żadnego zawieszenia.

Oczywiście należy brać w tym wszystkim poprawkę na to, że nie sprawdziłem problemu dość dokładnie, a wszystko opierałem na swoich domysłach, które jednak w większości przypadków po prostu sprawdzają się :-).

Wychodzi więc na to, że to bug w 2.6.33.2. Czy aby na pewno? Szczerze mówiąc, mało mnie to teraz obchodzi – grunt, że system działa stabilnie, a ja nie marnuję czasu na naprawę ;).

  1. komentarzy 6 dla “O nie! Debian mi się zawiesza(ł)…”

  2. Albo w 2.33.2 albo w patchach dystrybucyjnych…. Skompiluj samemu.

    By mazdac on Kwi 17, 2010

  3. Hejka
    Ja tam stwierdzam, iż siedzenie na naprawdę eksperymentalnych programach mija się z celem. co ci po tej szybkości, czy funkcjach, skoro system, który ma ci służyć do pracy, po prostu nie spełnia Twoich oczekiwań?
    Ja po długim czasie bycia na Debianie i Ubuntu, zmieniłem front na Fedora. I jestem z tej zmiany bardzo zadowolony :)

    By Olbi on Kwi 17, 2010

  4. Ja bym bardziej rzekł, że mam wielkie szczęście do napotykania problemów ;). Wcześniej to naprawdę było, hmm, ciekawe – o ile można to tak ująć. Teraz już zmieniłem swoje poglądy :). W każdym razie, dystrybucji na pewno nie zmienię :-).

    By Kaka' on Kwi 17, 2010

  5. Hey
    Zdarza się tak że fglrx potrafi wyłożyć cały system – nie ma nawet kernel panica – jest tylko totalnie sprzętowy zwis – sam to raz zaliczyłem i znalazło by sie pewnie multum użytkowników którzy mieli to samo…

    By manio on Kwi 17, 2010

  6. Siedzę na dystrybucyjnym kernelu 2.6.33-2 i nic takiego nie zauważyłem.

    By mati75 on Kwi 17, 2010

  7. Dla mnie byłaby to pierwsza sytuacja wywalenia się fglrx w taki sposób, że poleciał za nimi cały system, a wierz mi, nie jeden crash fglrx przeżyłem (:

    By Kaka' on Kwi 17, 2010

Napisz komentarz